Pod lupą,  Przemyślenia

Pod lupą: targi E3 2018

Nadszedł czas, aby podzielić się z Wami moimi wrażeniami na temat tegorocznych targów E3 oraz wprowadzenia nowego, a zarazem pierwszego cyklu, który będzie się pojawiał regularnie na blogu. Pod lupą, bo o tym cyklu mowa, będzie przedstawiał moje zdanie na wybrany temat. Będą to moje recenzje i opinie o rzeczach którymi się interesuję, które badam lub z którymi mam jakikolwiek kontakt. Mam zamiar opisywać tutaj różne aplikacje, gry, wydarzenia czy zachowania. Będą to moje opinie, ale każdy będzie mógł w sposób kulturalny wyrazić swoje własne zdanie w komentarzach, a nawet zachęcam do dyskusji.

 

Konferencja E3

Pierwszym moim celem będzie konferencja E3 2018, która zakończyła się już jakiś czas temu (trwała w dniach 9-15 czerwca 2018), a odbyła się w Los Angeles. Jest to jedno z większych wydarzeń związanych z grami komputerowymi oraz technologiami, na których najwięksi producenci gier pokazują swoje perełki. Konferencja podzielona jest zasadniczo na największe firmy. W tym roku były to:

  • EA (która w rzeczywistości nie należy ściśle do E3, ale powiedzmy sobie szczerze, jak ktoś tworzy konferencje dzień przed E3 w tym samym mieście i o tej samej tematyce, a nie przyznaje się do konferencji to robi to tylko pod publikę i dla rozgłosu;
  • Microsoft;
  • Bethesda;
  • Devolver Digital;
  • Square Enix;
  • Ubisoft;
  • PC Gaming Show;
  • Sony;
  • Nintendo.

 

Sam przedstawię tutaj topkę gier, które zwróciły moją uwagę, trzy rozczarowania oraz pozytywne zaskoczenia, a na koniec ocenię, która konferencja wydała mi się najlepsza. Gier na targach E3 było całe mnóstwo i bardzo dużo spośród nich było znanych lub intrygujących. Albo po prostu były fajne. Jednak postanowiłem wybrać tylko dziesięć. Zaczynajmy:


10. Control

Oprócz ścisłego podium, to miejsce najciężej było mi obsadzić. Ostatnie miejsce w moim zestawieniu zajmuje gra Control. Wydaje się ona być nieźle zakręcona, może być połączeniem gry akcji z grą logiczną, ponieważ nasza postać ma zdolność telekinezy, a to może w idealny sposób połączyć te dwa gatunki. Mamy możliwość wcielenia się w postać zbliżoną do Jean Grey z X-Menów oraz możemy manipulować światem jak to było pokazane w filmie „Doktor Strange” z Avengersów. Przynajmniej na to wskazuje filmik promujący. Dodatkowo główna postać wydaje się dość wyrazista, a broń którą trzyma w ręce dziwnie pulsuje, jakby oddychała. Ciekawy, choć prosty efekt.

 

9. Anthem

Gra do której wiele osób ma mieszane uczucia i boi się, że będzie nudna oraz pozbawiona wyrazu. Ze zwiastuna rzeczywiście wygląda na taką grę, pomimo pięknej grafiki, ale nie jestem zaznajomiony z tego typu produkcjami. Mam nadzieję, że oprócz aspektu multiplayerowego, twórcy zadbają o dobrą zabawę dla pojedynczego gracza. Gra urzekła mnie tak naprawdę tylko grafiką, ale twórcy obiecują, że będą sukcesywnie dodawać content do początkowej zawartości. Zobaczymy, sama historia świata mi się przejadła, ale myśl o sterowaniu Iron Manem brzmi nieźle.

 

8. Sea of Solitude

Opowieść o dziewczynie, która stała się potworem. To zła kobieta była, pewnie ludzi krzywdziła. Mam nadzieje na głęboką treść, bez żadnych wątków politycznych, a skupieniu się na moralności i wyrzutach sumienia. Do tego ta oprawa wizualna, ukazanie bajecznego świata przepełnionego kolorami, a w niektórych chwilach całkowicie mrocznego i pozbawionego duszy. Liczę na mocną historię i mam nadzieję, że się nie przeliczę.

 

7. Ori and the Will of the Wisps

Jejku, jak zobaczyłem zwiastun pomyślałem, jak pięknie mogą wyglądać gry w 2D. Ale ile pracy musiało to wymagać, żeby stworzyć taki efekt. Nie grałem w pierwszą część, a to zdaję się jest jej kontynuacja. Wcielamy się w leśnego duszka, który broni swojego kraju (lasu), pewnie w Oriego (oczywiście mogę się mylić). Będziemy walczyć z jakiegoś rodzaju mrokiem, a do pomocy przyjdzie nam sowa. Mocne są tutaj animacje, płynne ruchy elementów na ekranie tylko przyciągają odbiorcę na dłużej.

 

6. Dyiling Light 2

Nie mogło zabraknąć polskiej produkcji. Poprzednia cześć bardzo mi się podobała ze względu na jej dynamikę. Nie znam innej gry (chociaż w dużo w nie nie gram), w której można było by tak płynnie się poruszać. Gra jest o le parkour-owcu, który trafia do miasta pełnego zombie, ale to w wielkim skrócie. Tutaj liczę tylko na więcej tego samego plus na to co zapewniają twórcy, na możliwość wpływania na świat oraz może jakiś aspekt RPG-owy. Jednak nie wiedziałem, że Techland robi kontynuacje, to jest miłe zaskoczenie. Fabularnie ciekawi mnie, jak wyjaśnią rozszerzenie się zarazy poza granice Harranu (miejsce pierwszej części gry).

 

5. Spider man

To gra, która najbardziej spodobała mi się na poprzednich targach E3. Przyjemna grafika, świetne animacje walki. Niestety nie spodobała mi się gra z serii Batman, a to wydaje się bardzo podobne do człowieka nietoperza pod względem mechaniki. Jednak ani w Batmana nie grałem za długo, ani nie przekreślę kolejnego bohatera Avengersów (już czwarty wspomniany w tym wpisie). Na filmiku widać fajne przedstawienie fabuły oraz jestem ciekawy otwartości świata (tutaj jednak czuję, że się zawiodę). Także, czekam.

 

4. Metro Exodus

„Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła.” Metro 2033 – Dmitrij Głuchowski

Moje zetknięcie z światem metra przejawiało się jedynie przeczytaniem pierwszej części książki, która początkowo do połowy mi się nie podobała, przez lekkawe znużenie jakie odczuwałem, ale potem gdy akcja w książce nabrała tempa to czytało mi się ją bardzo fajnie. Sądzę że można było by rozmyślać o rozterkach bohatera i jak kiedyś znajdę na to czas to wrócę do jej analizy, ale do arcydzieła na ten moment jej nie zaliczam. Gra za to wydaje się urokliwa pod względem szczegółowości świata oraz możliwość wychodzenia na zewnątrz, czego zdaję się nie było we wcześniejszych częściach. Sądzę, że przebije Fallouta oraz zostawi w głowie gracza pewne wspomnienia.

 

3. Beyond Good & Evil 2

Tego jeszcze nie widziałem. Zróżnicowane postacie, bardzo ładna oprawa graficzna i dynamika ruchów. Mnóstwo możliwości na realizację super opowieści oraz mroczny bohater ukazany na końcu zwiastuna. To Jade, która była główną protagonistką w pierwszej części gry, w którą nie grałem. Zapowiada się wyśmienicie. Dodatkowo mogę wspomnieć, że obecnie na steamie można kupić pierwszą cześć za niecałe 6 złotych, ponieważ trwa letnia wyprzedaż. Ja już kupiłem.

 

2. The Last Of Us 2

Kandydat na pierwsze miejsce, jednak przez scenę z całującymi się dziewczynami spada o jedno miejsce w dół. Całusek może i słodki, ale wywołuje we mnie pewne obrzydzenie, szczególnie jak patrzę na tą drugą bohaterkę. No i poza tym to świat postapokaliptyczny, więc taki związek jeszcze bardziej wydaje mi się nie na miejscu. Jednak wierze, że to chwyt Naughty Dog, na którego bardzo duża liczba osób się nabrała, a ma tylko przyciągnąć odbiorców i wywołać rozgłos. A o grze w innym aspekcie, drugie miejsce to ciągle wysoka pozycja, ale tutaj liczę na fabułę. Wiem, że gra będzie dobra, w końcu robi je legendarne studio.

 

1. Cyberpunk 2077

Co by tutaj można było więcej mówić. Polska gra, polskiego studia, które stworzyło serię Wiedźmin, i legendarnie przyjętą jego trzecią odsłonę. Ludzie mówią (podobno), że jest za jasna, że spodziewali się, no nie wiem, horroru? A dla mnie jest w sam raz, szczególnie że na filmiku wyrazie widać brutalne sceny. Mam nadzieje na krytyczne spojrzenie na świat bez przejmowania się poprawnością polityczną, nawiązania do popkultury, do wiedźmina (gdzieś słyszałem, że Ciri ma się pojawić), no i jak gra ma być drugim GTA, to nikt nie powiedział, że GTA musi być najlepszą grą swojego gatunku, czas powalczyć o miejsce na tronie. Jeszcze mało pokazali, więc dużo powiedzieć się nie da.

 

Zaskoczenia

Przyszedł czas na zaskoczenia. Oto one:

 

1. Pokaz Gearsów

Nie grałem w tą serię, możliwe, że nigdy w nią nie zagram, ale sposób przedstawienia kolejnej jej części po prostu zapadł mi w pamięci. Najpierw pokazanie gry mobilnej, ludzie zrozpaczeni, niejeden pewnie chciał już wyjść z sali, bo nie tego się spodziewał. Potem dostaliśmy pokaz drugiej gry osadzonej w uniwersum, zapowiedź strategii. To okazało się lepsze, ale też nie jest to w co wszyscy wierzyli. Ale dwie gry w tym uniwersum, trzeciej na pewno nie będzie, nie jedna osoba sobie tak wtedy myślała. A tu twórcy jednak zagrali inaczej. Zapowiedź pełnoprawnej kontynuacji serii Gears of War ukazana jako trzecia gra z tego uniwersum podczas jednej konferencji.

 

2. Wstęp do pokazu Cyberpunka

Tak samo jak w Gearsach, w Cyberpunku zrobili to Redsi, efekt przed pokazem, jakby cała konferencja została zhakowana na pewno było świetną sztuczką marketingową i pokazała, że polskie studio jest bardzo kreatywne. Na powyższym filmiku (w porównaniu z filmikiem Cyberpunka w top gier) jest pokazany ten chwytliwy moment na konferencji.

 

3. Ghost of Tsushima

Przyznam się szczerze, nie dawałem tej grze żadnej szansy, uważałem, że będzie to gra słaba, z tego względu, że nie jestem fanem anime ani mange. Nic bardziej mylnego się stać nie mogło, gra mnie oczarowała i gdyby nie fakt, że była dla mnie bardziej zaskoczeniem, zajęła by miejsce Anthemowi w mojej liście najlepszych gier.

 

Rozczarowania

No i teraz negatywny aspekt konferencji, moje największe rozczarowania:

1. Brak MediEvil

Sony w tym roku żadnego szału na mnie nie zrobiło, a wręcz przeciwnie rozczarowało mnie jak tylko mogło. Po znakomicie przyjętej reedycji gry Crash Bandicoot, jednej z trzech maskotek Playstation, czas na odświeżenie kolejnej. No i druga maskotka została pokazana, ale to nie ta na którą liczyłem. Spyro został pokazany już jako grywalna odsłona i to jak najbardziej na plus, ja jednak liczyłem bardziej na serie MediEvil i słynnego kościanego rycerza, Sir Daniela Fortesque. W ogóle, kto nie grał ten może się zaznajomić chociażby z początkiem fabuły w pierwszej odsłonie i poznać głównego bohatera. Jest przekomiczny. Czekam na niego z niecierpliwością, szczególnie że Sony zapowiedziało, że trwają pracę nad tą grą.

 

2. Brak ciekawego MMO

Spodziewałem się czegoś z serii Guild Wars, szczególnie że ArenaNet, twórcy tej gry, zajmowali dwa stoiska na tegorocznych targach E3. Jak się dowiedziałem później, mieli te stoiska tylko w celach czysto biznesowych i nie zamierzali zapowiedzieć niczego więcej, a na co ja liczyłem? Nie ukrywam, że jestem nieziemskim fanem pierwszej części gry, a na drugą po prostu nie mogę patrzeć, bo jest strasznie nudna. Liczyłem po cichu, że studio zajmie się rozwojem poprzedniczki ze względu na to, że dostała ona po jakichś 6 latach, w maju, pokaźną aktualizację graficzną. Jeżeli nie jest jej to pisane, to chętnie usłyszał bym o nowej produkcji, która miała by mechanikę podobną do pierwszej części Guild Warsa.

 

3. Assassin Creed Odyssey

Kolejna część Assassin Creed nie była na pewno dla nikogo zaskoczeniem. Każdy, kto choć trochę śledzi rozwój gier i zna tą serię, wie że niedługo wyjdzie jej kolejna odsłona. Części było już tyle, że nie sposób ich zliczyć, aż musiałem zobaczyć na stronie, teraz wychodzi dziewiąta. Jednak pewnym odskokiem od normy była poprzednia część: Assassin Creed Orgins. Oferowała ona całkowicie nową mechanikę, przenosiła w świat w którym to zakon asasynów dopiero powstawał, a deweloperzy mieli większy czas na realizację projektu. Do Orgins zostały dodane dwa DLC, a ostatnie wyszło 13 marca tego roku.

Nowa cześć zapowiedziana została na 15 październik, również tego roku. Jak dla mnie to dość krótki czas na stworzenie poważnej gry. Najbardziej rozczarowuje mnie miejsce akcji. Gra osadzona zostanie w starożytnej Grecji, a poprzednia cześć osadzona była w starożytnym Egipcie. Bardzo zbliżone do siebie czasy historyczne w moim odczuciu oznaczają bardzo podobne do siebie gry. Nie miał bym nic przeciwko temu, gdyby przed tą częścią wyszła jeszcze jedna, osadzona w zupełnie innym okresie, co pokazało by pewną różnorodność serii, a tak uważam na razie, że dostaniemy Assassin Creed: Orgins 2.0.

 

Podsumowanie

Podsumowując, uważam że konferencja E3 w tym roku była bardzo udana. Najlepiej wypadła prezentacja Microsoft, co zasługuję na pochwałę, szczególnie w porównaniu ze wcześniejszymi konferencjami, w których to firma ta nie skupiła się na pokazie gier, a jedynie technologii. Moim zdaniem wychodzi bardzo dużo fajnych gier, zarówno tych o których wspomniałem, jak i tych, które nie zmieściły się na listę. Należy też dodać, że zapowiadane były również rozszerzenia na istniejące gry, a jedna gra otrzymała premierę w dniu jej zapowiedzi na konferencji E3.

 

A co Ty myślisz o obecnej konferencji E3? Co w twoich odczuciach było kompletną klapą, a co okazało się najbardziej zapierające dech w piersi? Komentujcie.

 

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial